Jak zmienić swoje życie?

Nie powiem niczego odkrywczego, jeśli stwierdzę, że każdy z nas ma kompleksy. Ja na przykład zawsze byłam niska i miałam dość dziecinny wygląd – cóż, nadal tak jest. Oczywiście mogę z tym walczyć, zoperować sobie twarz, przedłużyć sobie kości, wymyślać kolejne dziwne sposoby na zmianę czegoś, co wytykają mi tylko inni. A nawet jeśli, to czy naprawdę będzie to warte cierpienia?

Każdy ma kogoś „miłego” przy sobie

Daleka jestem od „kołczowego” tonu, chociaż uważam, że naprawdę wiele można wypracować. Wygląd, nawyki, zachowanie, podejście do życia. Problem jednak nie tkwi w osobach, które ciężko harują, aby sprostać wymaganiom, bez względu nawet na ich absurd. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy inni widzą te starania i wtedy zaczyna się cała zabawa…

Oczywiście większość z nas ma grono bliskich, kibicujących w drodze do wyeliminowania swoich wad i kompleksów. Są też ci „mili”, którzy też deklarują dobre zamiary, jednak zawsze jakiś prztyczek się przyda. Nie obchodzi ich, że zmiany to proces, czasami bardzo długi, pracochłonny i nużący. Wygląda to mniej więcej tak:

- Co u Ciebie?

- Zmieniłam pracę, szkolę się, piszę bloga. Bardzo dynamicznie!

- Wiem, widziałem. Super! Ale w tym ostatnim wpisie jest literówka i koniecznie popraw menu, bo jakieś takie ubogie.

Jak pozbyć się złych ludzi?

Nie ukrywajmy, prawie każdy z nas ma taką osobę. Kiedyś próbowałabym usprawiedliwić to zachowanie, bo przecież to gorszy dzień, a może nawet jakaś forma konstruktywnej krytyki. Szybko jednak zrozumiałam, że takie przytyki różnią się nieco od porad. Zazwyczaj też ludzie, którzy sami są zbyt leniwi i zbyt dumni, by coś u siebie zmieniać, lubią mieszać w życiu innych. Jaką mam radę? Pozbyć się ich raz na zawsze.

Jak ja ostatnio leczę swoje kompleksy? Dla moich znajomych nie jest to jakaś odkrywcza wieść, ale założyłam kanał. Motywem przewodnim jest humor, ale staram się, by każdy film miał również jakąś treść. Lubię pokazywać ciekawe miejsca wokół mnie, uwielbiam dużo mówić o tym, co mnie porusza, a najbardziej ostatnio potrzebuję po prostu śmiechu. Pracując na cały etat i jednocześnie planując swój ślub, nie mam zbyt dużo czasu na tę aktywność, ale bardzo mi na niej zależy.

Czy mam parcie na szkło?

Gdybym powiedziała, że nie, byłabym hipokrytką. Każda osoba, która działa w sieci, ma w pewnym sensie potrzebę pokazania się. Na pewno większość liczy na jakieś benefity, jednak to ma być jedynie skutek uboczny czegoś innego. Dawno temu założyłam tego bloga, ponieważ pokłóciłam się z rodzicami. Nie spodziewałam się, że otrzymam jakieś wyróżnienia i komentarze. Przez pewien czas to miejsce było naprawdę popularne, ale nie planowałam takiego odzewu.

Założyłam kanał, bo chcę mieć w życiu jeszcze więcej śmiechu, zabawy. Chcę zdobyć nowe umiejętności, nauczyć się podstawowe obsługi aparatu i montażu. Udowadniam sobie coś. I chociaż mam niewielu subskrybentów, przez ostatnie miesiące nauczyłam się o wiele więcej niż przez kilka lat studiów. Życzę każdemu podejmowania takich dobrych decyzji.

UWAGA!

Mam też nowego bloga, na którym piszę o prostocie i łatwych sposobach na życie ;)

One comment on “Jak zmienić swoje życie?
  1. Zawsze łatwiej jest zmieniać coś niż to zaakceptować. Ale bez umiejętności akceptacji zawsze znajdziemy coś do wymiany i tak w kółko. Da się nauczyć akceptacji, zmienić podejście do życia i nawyki,to prawda. Tylko tego trzeba chcieć i popracować nad tym. To jest proces a nie jednorazowe działanie. Łatwiej i częściej spotkać takich toksycznych ludzi,którzy niby tylko dobrze radzą a tak naprawdę chcą dobić,niejednokrotnie lecząc w ten sposób własne kompleksy. Trzeba kończyć takie znajomości jak najszybciej się da.

Odpowiedz na „~PsychoLogikaaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS