Jakie studia wybrać?

Już niedługo sezon studniówek, intensywnych przygotowań do matury i stresu związanego z wyborem swojej ścieżki zawodowej. Nigdy nie powiem, że to była dla mnie prosta sprawa, bo każdy młody człowiek ma wiele pomysłów na siebie. I choć na maturze świat się nie kończy, czasami to pierwszy krok do znalezienia swojej drogi lub wręcz przeciwnie – wstęp do zawodowej męczarni. Mam nadzieję, że ten wpis trafi choć do jednej osoby, która w tym roku pisze maturę. Nie jest jeszcze za późno, by zmienić swoje plany, a do tego właśnie chcę namawiać. 

Samą pasją nie zapłacisz czynszu

Może to trochę mocno powiedziane, ale TAK WŁAŚNIE JEST. Nie chodzi mi o to, żeby iść na studia, które znienawidzicie. Nie, nie, nie. Zastanówcie się po prostu, czy NA PEWNO socjologia, politologia czy historia to są kierunki, które będziecie chcieli poznawać – nie tylko na zajęciach, ale przede wszystkim po nich. Myślę o stażach, praktykach, wyjazdach zagranicznych. Jeśli wahacie się, radzę odpuścić i zająć się czymś z sensem. Nawet jeżeli będzie to oznaczało dla was rok przerwy. Znam osoby, które ten czas po maturze wykorzystały lepiej niż niejeden prymus. Co z tego, że pójdziecie na studia, które może w jakimś stopniu was pasjonują, jeśli przez 5 lat nie zrobicie nic, by pogłębiać swoją wiedzę?

Musisz wiedzieć, czy jesteś wyjątkowy

Prawda jest taka, że jeśli macie humanistyczne zainteresowania, to musicie zdawać sobie sprawę z tego, że jest MNÓSTWO osób z takimi samymi lub podobnymi umiejętnościami jak wy. Nie obraźcie się, ja też należę do tej zacnej grupy skazywanej przez wszystkich na wieczne bezrobocie – nas jest niestety wielu. Dlatego właśnie każdy humanista obowiązkowo musi zapierdzielać jak mały chomik w kołowrotku, by choć trochę się wyróżnić na naszym rynku pracy. Powiedzmy sobie szczerze, każdy pisze, że ma tzw. ,,lekkie pióro”, jest pracowity i zorganizowany. Jeśli dopiszecie jednak, że znacie jakieś narzędzie do analityki albo ogarniacie proste grafiki, już punkciki lecą.

WTRĄCENIE. Myślicie sobie, że może przesadzam, bo I rok to dopiero początek, nie trzeba się przejmować pracą. TRZEBA. Wiecie dlaczego? Kiedyś w dziekanacie spotkałam chłopaka z III roku, który przyszedł z mamusią złożyć podanie o powtarzanie roku. Tego samego dnia studentki II roku (takie niby dorosłe) oglądały mieszkania w towarzystwie swoich rodziców, bo nie potrafiły same się o to zatroszczyć. 

Jeżeli uważacie, że nadal poradzicie sobie z późniejszą pracą, humanistyczne kierunki stoją przed wami otworem. Jeśli macie jakąkolwiek szansę zacząć np. programowanie, radzę zmienić swoje plany, bo kto rozumie współczesne technologie, ten jest dziś królem.

Jeśli chcecie wiedzieć, co u mnie, tutaj jest fanpejdż, a mój Instagram i Snapchat: @ohnanaya.

Pamiętaj, że możesz mieć inny plan

Studia po maturze to chyba tylko nasz, polski wymysł. U nas jest naturalnym, że po maturze wszyscy chodzą na zajęcia – byle mieć papier. Mój pierwszy kierunek studiów taki właśnie był – zaczęłam kulturoznawstwo, żeby tylko gdzieś pójść. Przecież każdy idzie na studia! Drugi wybór też jakoś nie przybliżył mnie do wielkiej KARIERY, ale o tym kiedy indziej… Gdybym mogła cofnąć czas, zastanowiłabym się nad studiami. Oczywiście, wiedza zdobyta tam w jakimś stopniu przydała mi się w mojej dzisiejszej pracy. Uważam jednak, że nie było to niezbędne, bo dla wszystkich pracodawców liczy się przede wszystkim doświadczenie. Znam wielu studentów, którzy po pięciu latach rozłożyli ręce, bo rynek pracy ich nie chce – pretensje mają do systemu, nie do siebie. To ogromny błąd, starać się trzeba od samego początku. 

Jeśli więc macie inny plan na siebie, a studia wam w tym nie pomogą – po prostu zróbcie, co uważacie za słuszne. Przeżyjecie jedną kłótnię z rodzicami, oni zrozumieją. To na tyle od nieco starszej cioci.

zdj. Pixabay

One comment on “Jakie studia wybrać?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS